ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIREPrzekształcenia własnościowe
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.



KONTAKT




SERWIS INFORMACYJNY CIRE 24

Kwieciński: nie będziemy wybierali tylko jednego kierunku, bo nie będziemy mieli na to czasu
08.09.2020r. 17:23

Podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu, przedstawiciele PGNiG i Lotosu przekonywali, że przejęcie tych spółek przez Orlen zwiększy ich potencjał inwestycyjny w sektorze gazów alternatywnych: wodoru, biogazu, LNG i CNG. Nie zgadza się z nimi BP Polska - informuje "BiznesAlert.pl".
"Nie było jeszcze tak w historii UE, aby sprawy energii i polityki klimatycznej były tak silnie obecne w polityce europejskiej. Sprawy energetyki ją zdominują, bo mówiąc o klimacie, mówimy o transformacji energetycznej i wielkich inwestycjach w tym sektorze" - mówił Jerzy Kwieciński. Przypomniał, że jedna trzecia budżetu unijnego ma realizować cele klimatyczne.

"To dla nas i Polski wielka szansa" - przekonywał prezes PGNiG - "Strategia czeka na zatwierdzenie, ale cieszy się największym zainteresowaniem w naszym społeczeństwie. Wiele założeń z czasów przygotowania poprzedniej strategii jest nieaktualne" - przypomniał Jerzy Kwieciński - "Zużycie gazu w elektroenergetyce było przewidywane na 7 proc., a mamy przekroczone 9 proc. Zużycie gazu miało przekraczać 18 mld m sześc., a w zeszłym roku przekroczyło 20 mld m sześc. Strategia energetyczna wymaga rewizji i uwzględnienia gazu ziemnego, ale też gazów alternatywnych."

"Wchodzimy w potężny program biometanowy z Orlenem, w technologie wodorowe. Chcemy, żeby te gazy były wykorzystywane w naszych sieciach" - dodał.

"Dla nas ważne jest, że gaz ziemny został uznany za paliwo przejściowe w transformacji energetycznej. To dla nas ważne, oprócz atomu, bo uważamy, że nie uda nam się przeprowadzić transformacji bez gazu ziemnego" - ocenił prezes Kwieciński.

"Połączenie wiodących koncernów paliwowych na rynku jest wpisane w politykę energetyczną Polski do 2040 r. To operacja, bez której trudno mówić o budowie mocnej pozycji polskich koncernów jako liczących się graczy na arenie Europy Środkowo-Wschodniej, zdolnych do wychodzenia poza granicę kraju, inwestować w alternatywne paliwa - powiedział prezes Lotosu Paweł Jan Majewski. - Podobnie jak PGNiG postrzegamy zmiany w energetyce jako szansę. W nadchodzących latach będziemy mieli do czynienia z miksem w dużej mierze opartym o paliwa alternatywne" - dodał. Zdradził, że jego firma stawia na LNG, CNG, biogaz i wodór.
"Wierzę, że proces przejęcia przez Orlen nie tylko nie przeszkodzi w naszych planach rozwoju i badań w obszarze paliw alternatywnych, zwłaszcza wodoru, ale wręcz wzmocni możliwości. Lotos pozostanie centrum kompetencyjnym liczącym się na mapie Polski, pozostanie w strategicznym położeniu nadmorskim" - zapewniał prezes Majewski - "Jeżeli spełnią się plany Orlenu i dołączy do nas PGNiG, to synergia w obszarze wydobycia i pracach nad paliwem wodorowym daje praktycznie nieograniczone możliwości."

"Słyszeliśmy różne narracje na temat fuzji: o paliwach alternatywnych, petrochemii czy wspólnych zakupach" - mówił Bogusław Kucharski przewodzący BP Polska. Jego zdaniem, nie da się realizować wszystkich celów naraz i trzeba wybrać jeden kierunek wiodący, a do transformacji energetycznej nie jest potrzebna akumulacja kapitału. "Te cele są wręcz rozbieżne" - zakończył.

"Raczej nie będziemy wybierali tylko jednego kierunku, bo nie będziemy mieli na to czasu. Z jednej strony będzie nas czekała głęboka transformacja aktywów węglowych, które mamy w energetyce i ciepłownictwie. Ono jest jeszcze bardziej uzależnione od węgla. Nasza grupa kapitałowa i inne spółki energetyczne o tym myślą. Musimy dokonać tej transformacji i gaz ziemny może być paliwem ją wspierającym" - ocenił, cytowany przez "BiznesAlert.pl", prezes PGNiG - "Musimy dywersyfikować naszą działalność. To nie może być jeden priorytet."

Prezes Kwieciński wyliczał, że PGNiG ma największe kompetencje w sektorze wydobycia, ale będzie potrzebował wsparcia w sektorze wytwarzania energii. PGNiG będzie wtłaczał wodór do sieci, a Orlen może go wytwarzać i stąd wziął się wspólny program biometanowy. "Kogo, jak nie duże polskie firmy będzie na to stać?" - pytał retorycznie.

BiznesAlert

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie




cire
©2002-2020
Agencja Rynku Energii S.A.
mobilne cire
IT BCE