ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIREPrzekształcenia własnościowe
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.



KONTAKT




SERWIS INFORMACYJNY CIRE 24

PKN Orlen w ogóle nie pracuje obecnie nad projektem jądrowym
20.07.2018r. 13:38 20.07.2018r. 09:56

PKN Orlen w ogóle nie pracuje obecnie nad projektem jądrowym - poinformowali przedstawiciele spółki. Koncern skupia się m.in. na procesie połączenia z Lotosem, do końca roku planuje przygotować wniosek do Komisji Europejskiej o zgodę na koncentrację. Spółka nie wyklucza akwizycji stacji benzynowych.
"Jesteśmy w trakcie realizacji strategicznych projektów. Mamy akwizycję Lotosu, projekt petrochemiczny, plany budowy farm wiatrowych na morzu. W ogóle nie pracujemy obecnie nad projektem jądrowym" - powiedział Piotr Kearney, szef działu fuzji i przejęć w PKN Orlen, podczas piątkowej telekonferencji.

Wiesław Protasewicz, członek zarządu Orlenu ds. finansowych, poinformował, że nie ma żadnych decyzji w sprawie zaangażowania się spółki w atom.

"Jeśli chodzi o elektrownię jądrową mówiliśmy, że Orlen przygląda się wydarzeniom i informacjom medialnym. Mieliśmy okazję, by się z nimi zapoznać. Na dzień dzisiejszy spółka nie planuje inwestycji w energetykę jądrową, nie mamy żadnych decyzji. Wiemy natomiast, że dyskusja trwa. Będziemy to analizować" - powiedział na konferencji prasowej.

Piotr Kearney, pytany podczas telekonferencji o stan prac nad połączeniem Orlenu i Lotosu, odpowiedział: "To bardzo złożony projekt. Pracujemy nad dwiema głównymi sprawami: nad due diligence finansowym i prawnym, by przygotować naszą wycenę i ofertę oraz - co jest bardziej złożone - nad przygotowaniem wniosku do Komisji Europejskiej o zgodę na koncentrację. (...) Mamy nadzieję, że będzie gotowy do końca roku. (...). Nic się nie zmieniło, wszystko idzie zgodnie z planem".

W lutym tego roku PKN Orlen podpisał ze Skarbem Państwa list intencyjny w sprawie przejęcia przez spółkę kontroli kapitałowej nad Grupą Lotos. W maju przedstawiciele Orlenu informowali, że według założeń przejęcie 66 proc. Lotosu nastąpi w III kwartale 2019 r.

Protasewicz powiedział w piątek dziennikarzom, że proces przejęcia 66 proc. akcji Lotosu może potrwać kilkanaście miesięcy.

"Jesteśmy w stanie jak najszybciej realizować warunki, które będziemy ustalać z Komisją Europejską, natomiast jest to bardzo długi proces. Jeśli będzie taka analiza, z której będzie wynikało, by wystąpić do KE o przekazanie procesu do UOKiK-u, to tak zrobimy. Możemy uzyskać przekazanie w całości albo w części. Spodziewam się, że decyzja KE o ewentualnym przekazaniu może zapaść nie wcześniej niż do końca roku" - powiedział.

Orlen nie wyklucza przejęć stacji benzynowych za granicą, jeśli pojawią się okazje.

Zbigniew Leszczyński, członek zarządu Orlenu ds. rozwoju, pytany, czy spółka jest zainteresowana nabyciem kolejnych stacji benzynowych, np. na Słowacji, na Węgrzech czy w Chorwacji, odpowiedział: "Obserwujemy możliwości akwizycyjne na rynkach. Żadna akwizycja nie jest wykluczona, ale muszą być ku temu okazje".
"Akwizycje w segmencie detalicznym, które zwiększają udział własnego kanału sprzedaży, szczególnie wobec rosnącego wolumenu hurtowego, są w kręgu naszych zainteresowań. Niespecjalnie jednak są okazje, by coś zrealizować. Bardziej interesują nas rynki, na których już działamy, ale musi się pojawić możliwość" - powiedział dziennikarzom dyrektor wykonawczy Rafał Warpechowski.

Na koniec II kwartału Orlen miał 2.782 stacji w Polsce, w Niemczech, w Czechach i na Litwie.

Przedstawiciele koncernu nie wykluczyli też akwizycji w segmencie upstream, ale - jak mówili - musi pojawić się ku temu atrakcyjna pod względem ekonomicznym okazja.

Wiceprezes Wiesław Protasewicz powtórzył, że po 2023 roku spółka mogłaby rozpocząć budowę farm wiatrowych na morzu.

"Koncesję mamy do 2020 roku i będziemy chcieli ją przedłużyć do 2022 r. W tym czasie wykonalibyśmy niezbędne prace, które by nas zbliżyły do decyzji czy będziemy budować, czy nie. Jeśli decyzja będzie na tak, to budowa byłaby po 2023 r. Do 2023 r. będziemy realizować program petrochemiczny wart ok. 8,3 mld zł" - powiedział Protasewicz.

Poinformował, że Orlen nie prowadzi obecnie żadnych rozmów w sprawie pozyskania partnera dla projektu offshore.

"Jeśli się okaże, że byłby partner, który by zaakceptował nasze warunki, to będziemy rozważać" - powiedział.

Wiceprezes poinformował, że Orlen zamierza uczestniczyć w rynku mocy.

"Zgłoszone zostały nasze dwie elektrociepłownie i rozważamy możliwość przystąpienia do aukcji" - powiedział.
Zobacz także:

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie




cire
©2002-2018
Agencja Rynku Energii S.A.
mobilne cire
IT BCE