ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIREPrzekształcenia własnościowe
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


MATERIAŁY PROBLEMOWE

Droga do wolnego rynku energii elektrycznej w Polsce
19.10.2017r. 05:21

prof. dr hab. inż. Władysław Mielczarski, Politechnika Łódzka ("Smart Grids Polska" - 2/2017)
Polska elektroenergetyka w ciągu ostatnich 25 lat przechodziła radykalne zmiany. Od zintegrowanych pionowo okręgów energetycznych działających w ramach gospodarki planowej do zintegrowanych pionowo firm energetycznych działających w warunkach rynkowych, z silnym elementem centralnego sterowania poprzez dyrektywy i rozporządzenia Unii Europejskiej.
Dołączone pliki: Do odczytu plików wymagany jest program Acrobat Reader.


KOMENTARZE ( 13 )


Autor: Energetyk 19.10.2017r. 13:49
Niezły rys historyczny.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: U-bot 19.10.2017r. 15:04
Panie Profesorze, super syntetyczny opis "RYNKU ENERGII" można by powiedzieć "jaki jest koń każdy widzi", dodałbym jeszcze krótką informację na temat "inteligentnych liczników" i ściemy jaką się wciska konsumentom na temat konieczności ich instalacji (biznes wart około 10 mld PLN dla ich producentów oczywiście).
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Eko do U-bota 19.10.2017r. 20:15
Z tymi inteligentnymi licznikami masz pełną rację, ale chyba kilka lat temu sprawę wyhamowała, jakaś trzyliterowa instytucja. Z dwóch propagatorów tych liczników z URE - artykuły wciąż dostępne w archiwum CIRE i WNP, jeden został odesłany do kserografu, a drugi do podziwiania norweskich fiordów.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: dwk 20.10.2017r. 18:53
z całym szacunkiem, wybiórczo i trochę nie prawdziwie
pozdrawiam Autora
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Ekonomista 20.10.2017r. 22:06
Prawda zawsze leży pośrodku. Tu cenię u autora za dystans opisu, pomimo osobistego zaangażowania w podejmowanie decyzji, a nawet kluczowej roli w tych decyzjach.
Bo w końcu kto zaprojektował Rynek Bilansujący, aby mógł działać, jak "pool" minimalizując giełdę do 2007 roku. To przecież był "Victorian Pool" z Melbourne.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: dwk 21.10.2017r. 08:26
tak ni do końca, brałem w tym udział (i w przemianach rynkowych 1990 - 1997) i akcenty rozkładały się trochę inaczej, chociaż udział WM był niemały. pozdrawiam
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: zgryźliwy 20.10.2017r. 20:50
No i w ramki oprawić, dziękuję Panie profesorze. Zawsze powtarzałem, że giełda energii, to przede wszystkim znakomite miejsce pracy dla maklerów giełdowych. Jest giełda, jest spekulacja, co wiemy od czasów giełdy tulipanów, ze spekulacją się walczy, ale nigdy się to nie uda, bo spekulacja jest celem giełdy.
Niektórzy muszą pod groźbą surowej kary meldować każdy pici ubytek mocy, podczas, gdy prognozy mocy wiatraków mogą się mylić bezkarnie o 2000 MW.
System energetyczny znakomicie może pracować bez mechanizmów rynkowych, wystarczy wyobrazić sobie, że ktoś zostaje właścicielem 10 elektrowni, nawet np. Rząd. Taki właściciel na pewno nie będzie utrzymywał konkurencji między elektrowniami, tylko w podstawie ulokuje najtańsze, najdroższe przekwalifikuje na szczytowe i na pewno nie będzie utrzymywał nadmiaru mocy jednocześnie OZE i stabilnych. Ostatecznie nawet za komuny istniały zasady ERO i charakterystyki energetyczne wprowadzano do ARCM tak, by automatycznie najszybciej dociążał się blok o najniższych przyrostach kosztu paliwa, więc zrobiono metodą nakazową, coś co działało na bieżąco, czyli dokładniej, niż raz na godzinę i niezależnie od widzimisię gracza. Dogmatyczne tworzenie rynku złożonego z monopolów, to rzecz jasna żaden rynek, co najwyżej tworzenie wygodnych synekur, co szczególnie dobitnie akurat było widać na PKP. Bo żadna konkurencja między Kolejami Śląskimi, Kolejami Mazowieckimi, IC, spółką od zabezpieczeń kabli przy torach i spółką od mycia toalet, otóż żadna taka konkurencja nie potrafiła naprawić torów. Stąd pojawiały się coraz piękniejsze obicia siedzeń i mundury konduktorów, a średnia prędkość przejazdu spadała, na dodatek pojawiły się nonsensowne niedogodności dla pasażerów, jak brak wspólnej kasy i jednej taryfy.
Jest prawdą, że powstały spółki słabe kapitałowo, ogrywane przez zachodnie koncerny, które dosłownie się na nas uczyły. Konkurencja, jeśli jest, to między narodowymi koncernami po 6-10 tys. MW, i próby wypuszczania na rynek pojedynczych elektrowienek musiały być skazane na niepowodzenie.
Wydaje się, że prof. zbyt słabo opisał psucie rynku dotacjami do OZE. I od razu powiem, dlaczego mamy prawo utrzymywać dotacje do węgla: otóż z powodu obowiązku utrzymania zapasu 30 dni. Jak przy każdym wiatraku 1 MW powstanie akumulator o pojemności 194 400 kWh, to wrócimy do dyskusji. ( Podaję wyliczenie: średnia produkcja wiatraka 1000 kW, to 270 kW x 30 dni x 24 godziny = 194 400 kWh. Przy gęstości mocy 24 kWh/m3 będzie to urządzenie o wymiarach 167x167x167 m ). Tyle, że to nie bardzo rozwiązuje sprawę, bo węgiel można dowieźć, a wiatru może nie być i przez dwa miesiące.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Franciszek 21.10.2017r. 10:59
Oczywiście że masz rację bo energii z OZE magazynować nie można inaczej jak w szczytowo-pompowych, lub akumulatorach co znacznie podwyższa koszt energii. Decyzje podejmują pseudo ekonomiści więc nie potrafią zrozumieć że rynek mocy niczego nie rozwiązuje dawniej było to ERO i doskonale spełniało swój obowiązek , lecz to są dawne czasy obecnie do głosu doszły osoby bez wiedzy technicznej ale z olbrzymimi mocami decyzyjnymi
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Do zgroźliwego 20.10.2017r. 21:59
Bardzo dobrze to postrzegasz. Ja też od jakiegoś czasu mam wrażenie, że dążyliśmy do przejrzystego systemu rynkowego, ale jego koszty "Transakcyjne" są tak duże że lepiej jakby ministerstwo ustaliło ceny energii, tak jak było za komuny.
Myślę, że profesor starał się wyważyć argumenty, poza tym pisał to z dystansem w stronie biernej będąc w centrum wydarzeń i mając wpływ na podejmowane decyzje, co później utrudnia opis.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: darlew 22.10.2017r. 19:01
Mapa 6 tysięcy potencjalnych lokalizacji małych elektrowni wodnych jest już dostępna

http://ekobudowanie.pl/aktualnosci/2544-mapa-6-tysiecy-potencjalnych-lokalizacji-maych-elektrowni-wodnych-jest-juz-dostpna

Tutaj jest pole do popisu dla fachowców wszelkiej maści. Elektrownie wodne ze zbiornikami to bogactwo kraju, oszczędność wody, zagospodarowanie w okresie lata, ochrona przed powodziami, rekeacja, itp.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: darlew 22.10.2017r. 19:04
Mapa 6 tysięcy potencjalnych lokalizacji małych elektrowni wodnych jest już dostępna

http://ekobudowanie.pl/aktualnosci/2544-mapa-6-tysiecy-potencjalnych-lokalizacji-maych-elektrowni-wodnych-jest-juz-dostpna

http://www.restor-hydro.eu/restor-hydro-map/

Tutaj jest pole do popisu dla fachowców wszelkiej maści. Elektrownie wodne ze zbiornikami to bogactwo kraju, oszczędność wody, zagospodarowanie w okresie lata
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: do darlew 24.10.2017r. 10:24
Ty mnie tu nie epatuj potencjalną liczbą, tylko podaj, skoro już to policzyłeś, potencjalną moc.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Eko 24.10.2017r. 17:04
Miał być wolny rynek, a tu kolejny kaganiec pod nazwą rynku mocy wprowadzają. To już chyba lepszy powrót do okręgów energetycznych.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Dodaj nowy Komentarze ( 13 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie




cire
©2002-2018
Agencja Rynku Energii S.A.
mobilne cire
IT BCE